wtorek, 19 maja 2009

Góry

































Od kilku dni szczególnie intensywnie chodzą mi po głowie góry...... trochę za nimi tęsknie. To takie niesamowite miejsce. Miejsce w którym człowiek oddycha całą piersią cieszy oko i ducha.
uczą pokory.pokonywania siebie , swoich niepewności, bolączek, są wielce symboliczne........... tam ładuję akumulatory , zbieram się na nowo jak nigdzie a chyba tego mi teraz potrzeba......

poniedziałek, 18 maja 2009

Kazdy poczatek ma swój kres....



















Każdy początek ma swój koniec -jest to prawda najoczywistsza z możliwych jednak zdarza nam się o tym zapominać. Dużo łatwiej czasem żyć złudzeniami i nadziejami że coś się zmieni, może zdarzy się cud.....

Kończą się związki, przyjaźnie, znajomości, życie..... wszystko prędzej czy później się kończy!!!
Wszyscy to wiemy ale czy potrafimy mimo tej wiedzy mniej czuć i cierpieć gdy ten koniec następuje? Nie tego nie da się ogarnąć do końca....

Pozostaje oprzeć się o wiedzę i doświadczenie (że po każdej nocy nadchodzi poranek a po burzy cisza... ) i czekać.....



czwartek, 14 maja 2009

Jedyna pewność to niepewność!!

Ostatnio ciągle fotograficznie... na dysku ok 3700 nie tkniętych zdjęć za które nie mam się kiedy zabrać- ciągle coś..ciągle za czymś gonie, jest mnie pełno........... Jestem wszędzie a tak naprawdę tylko w jednym miejscu, z jedną niepewnością, tęsknotą, trudnością.....


(póki co tylko klika zdjęć Harala można znaleźć tutaj => http://stanowka-ogier-slaski-haral.blog.onet.pl/3,0,0,album.html )



piątek, 24 kwietnia 2009

W pierwszych słowach :)



Życie ludzkie bywa pełne marazmu, monotonii często niestety pozbawiane także sensu..... co może to zmienić? Przede wszystkim obecności innych ludzi to niepodważalny argument jest jednak coś jeszcze.... Jest to pasja, hobby, zainteresowania, które to pozostawiają w nas jakieś wyjście ewakuacyjne od wszelkich marazmów. Pasja pozwala nam się rozwijać, czasem zatrzymać w biegu codzienności- bywa w niej także odskocznią.
Pasja, to co lubimy, robimy często ukazuje nas w świetle które bywa dla nas samych nie znane a tym bardziej nie jest znane innym wokół. Czasem uzewnętrznia nasze skrywane zakamarki duszy.......



Zachód słońca - Poraj








































Słońce tego dnia zachodziło -hm ktoś mógłby powiedzieć zwyczajnie......... nie dla mnie dal mnie zachodziło szczególnie. Wyjątkowo pięknie, nostalgicznie, zachodzące słońce powodowało we mnie narastanie nostalgii i tęsknoty....
Czasem przypadkowo znajdujemy się w miejscach o których kiedyś marzyliśmy, planowaliśmy byś w innym czasem możne z kimś zupełnie innym....
Każdy krok po piasku wydaje się być bezcelowy... zachodzące słońce wydaje się znikać bezpowrotnie, porzucone butelki są puste, nadchodzi ciemność...........taki zwykły zachód....... a dla mnie tak bogaty w symbole...... (Więcej zdjęć w linkach => Galeria)