niedziela, 30 maja 2010

zawsze w gotowości :)

Fotograf z tych co to zawsze muszą być w pogotowiu :)

Zdjęcie jest podsumowaniem i obrazem tego jak zakończyłam sezon Komunijny :) padłam :)
Wróciłam pełna zapału i weny do obróbki ale jakoś przycupnęło mi się na łóżku w celu obejrzenia zdj (pierwsza cenzurę i odrzut zdj robię zawsze jeszcze na aparacie przed zrzuceniem na komp.) i jakoś tak sennie się zrobiło ze droga do komputera stała się zbyt odległa :)
Tym oto sposobem idę spać dalej a za zdj zabiorę się jutro :)

czwartek, 20 maja 2010


http://www.youtube.com/watch?v=qCIyK3ec4kE



I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam

Tak, zawsze genialny
Idealny muszę być
I muszę chcieć, super luz i już
Setki bzdur i już, to nie ja

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam

Wiesz, lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam

Noc, a nocą gdy nie śpię
Wychodzę choć nie chcę spojrzeć na
Chemiczny świat, pachnący szarością
Z papieru miłością, gdzie ty i ja
I jeszcze ktoś, nie wiem kto
Chciałby tak przez kilka lat
Zbyt zachłannie i trochę przesadnie
Pobyć chwilę sam, chyba go znam

I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam (2x)


................a w mojej głowie wojna............. - wojna myśli niespokojnych

środa, 19 maja 2010

Cierpliwości :) - zapowiedź







Stali bywalcy dopominają się o jakieś nowości - proszę uzbroić się w cierpliwość :) co 2 dzień 15 godzin spędzam w pracy a ponadto miałam do obróbki 3 komunie , imprezę w Gimnazjum i dość pokaźną sesję najcudowniejszych zwierzaków pod słońcem - czyt. koni :) ............obiecuję że jak już uporam się z ostatnią Komunią to coś dorzucę......

środa, 28 kwietnia 2010

Czapki








Obecnie nastał szał na czapki - na realizację czekają 4 kolejne zamówienia, w foceniu też zaczyna się gorący okres..... hmmm Miedzińska nie będąca na wysokich obrotach nie czuje że żyje, tak więc wszystko w normie.

sobota, 10 kwietnia 2010

[*] 10 kwiecień - Katyń

O 10.02 zadzwonił tel. byłam wtedy w pociągu......... kilka razy zapytałam czy to nie spóźnione prima aprilis i czy aby na pewno nie jest to jakiś chory żart. Rozłączywszy się nie do końca wierząc w to co usłyszałam wł radio w tel. -niestety to prawda.............. Polecieli by uczcić rocznicę tragedii naszej Polskiej Elity która miała miejsce 70 lat temu w Katyniu........... jeszcze do teraz nie wierzę że to się stało...... Kolejny raz Katyńska ziemia zabrała ludzi tyle znaczących dla naszego narodu.... W głowie rodzi się tysiące pytań, wątpliwości, spekulacji... Nie maja dziś znaczenia nasze poglądy polityczne, przynależności do partii itp to wielka TRAGEDIA dla całego Narodu, ale należy także pamiętać że byli to ludzie , którzy poza ważnymi rolami w życiu społecznym byli także ojcami, matkami , zonami, mężami, dziadkami, dziećmi.......i tu w tych rodzinach rozgrywają się wielkie traumy które niewątpliwie odcisną piętno na tych rodzinach... Wiele osób w mediach, na ulicy pytało dziś gdzie był Bóg??? Może należałoby spojrzeć na ta tragedię jako na szansę, znak właśnie od Niego...Czy w naszej historii nie było już krwi i śmierci czy nasze państwo nie cierpiało już wcześniej??? Bóg nie daje do dźwigania krzyża którego nie jesteśmy w stanie unieść czy to indywidualnie czy jako PAŃSTWO POLSKIE. Chciałabym aby ta tragedia czegoś nas nauczyła dała do myślenia i to nie tylko na czas tych siedmiu dni żałoby ale na dłużej na płaszczyźnie politycznej, zawodowej, osobistej...bo to nie od dziś wiadomo jak istotna jest JEDNOŚĆ.................... chyba nadal w to nie wierzę........