środa, 15 lipca 2009

niedziela, 5 lipca 2009

Szydełkowo- ostatnio zrobione















Ostatnio ciągle w biegu na niewiele rzeczy jest czas na szydełko także - dobrze ze w pracy mogę sobie na nie pozwolić bo inaczej pewnie poszłoby w odstawkę. Ostatnio rozwijam sie robótkowo i próbuje działalności na drutach- efekty hmm póki co nabieranie oczek i prucie opanowane to perfekcji :D

środa, 1 lipca 2009

Spotkanie Pabianic "małych" i "duzych"

20 czerwca w Pabianicach :







































"O wsi Pabianice (Gmina Janów) wzmiankowano po raz pierwszy w 1458 r. jako własność wojewody kaliskiego Jana Zaręby. Nazwa (podobnie jak Pabianic koło Łodzi) wywodzi się od nazwy osobowej Pabian, Fabian z Fabianius i występowała również jako Fabianice, Pabianice Stare i Pabyanicze. Z uwagi na fakt, że zachodnia część wsi nosi nazwę Brus, obecnie spotyka się również nazwę Pabianice-Brus.

Przez Pabianice przechodzą dwa najważniejsze szlaki Jury: pierwszy z nich to jeden z najbardziej znanych i najpiękniejszych polskich szlaków - Szlak "Orlich Gniazd" oraz drugi - Szlak Warowni Jurajskich. Do większych miejscowości w pobliżu Pabianic należą: Janów (siedziba gminy) oraz Złoty Potok i Piasek.

Jak przystało na jurajski krajobraz w Pabianicach nie brakuje wapiennych ostańców. Jedna ze skałek nosi nazwę Skały Janosika. Inna, nienazwana, skrywa figurę Matki Boskiej, ufundowaną kilka lat temu przez nieznaną kobietę, zauroczoną tutejszym krajobrazem.
Aktualnie wieś liczy ok. 200 mieszkańców"

Ponadto wszystko jest to miejscowość dla mnie korzenna i sentymentalna :)


więcej zdjęć tradycyjnie w galerii podfolder Pabianice :)

poniedziałek, 29 czerwca 2009

kolejne klika fot z serii zaległe :)

Tym razem Justyna. Odbyło się małe zwiedzanie Julianki, Złotego Potoka itd.
życie pisze różne scenariusze- jedne przyjaźnie wygasają, inne się z każdej minuty na minutę umacniają, jeszcze inne zostają "zawieszone" z rożnych życiowych przeszkód... itd... jedno jest pewne czasem miło się spotkać i zrobić coś jak za starych dobrych czasów.



























Więcej zdjęć można znaleźć w galerii (folder Justyna)

środa, 17 czerwca 2009

Zaległosci - Weronisia





















Ostatnio jakoś ciągle coś się dzieje... brak czasu n cokolwiek........ jest czas na robienie zdjęć ale brak na publikowanie postaram się stopniowo nadrabiać zaległości. Zacznę od zdjęć Weronisi.... zapraszam do galerii.













piątek, 12 czerwca 2009

Krok, krok, za krokiem krok....














o








g













Zastanawiam się dziś nad sensem kroczenia............ jest tak wiele zbędnych słów, kroków przedsięwzięć.... Ciągle za czymś gonimy pytanie czy to ma sens? Ponoć wszystko jest po coś.... może dlatego czasem warto bosą stopą poznawać świat, kroczyć prze siebie i czuć każdy krok.
Bywają kroki bolesna jak i kojące......

środa, 27 maja 2009



















"Znowu przyszło mi płakać,
za to, że chciałam sie śmiać
tysiąc razy oddawać,
to co trafiło sie raz.

Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
niech nie widzą, że płacze.
Powieki sa po to żeby nie patrzeć,
jak odchodzisz na zawsze.

Znowu musze udawać,
uśmiech przemycić na twarz,
że to nic,
że to tylko taki stan,
że ja tak mam.

Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
niech nie widzą, że płacze.
Powieki sa po to żeby nie patrzeć,
jak odchodzisz na zawsze."